czwartek, 22 stycznia 2015

Nazywa się Kazimierz, Miś Kazimierz

Od ponad stu lat klasycznym bohaterem literatury dla dzieci jest miś. Na pewno znacie Kubusia Puchatka, Misia Uszatka i Paddingtona. Paulina Wilk powołała do życia kolejnego misia, który podbija serca dzieci i dorosłych.



Ten miś ma na imię Kazimierz, pewnego dnia uciekł z wielkiego sklepu i spotkał mądrą i wrażliwą Anię. Zaprzyjaźnili się i Ania odkrywa przed Kaziem tajemnice otaczającego świata.

„Przygody Misia Kazimierza” i kolejne dwa tomy to bardzo ciepłe historie o spokojnym rytmie. Jest to doskonała czytanka dla młodszych dzieci, utrzymana w stylu „Misia Uszatka”. Bardzo podobają mi się pełne uroku ilustracje Zosi Dzierżawskiej. Cała szata graficzna z imitującą płótno okleiną grzbietu przypomina tamte wyjątkowe książki, które czytałam w dzieciństwie, takie jak „Pięcioro dzieci i coś”.

Prawdziwa perełka!

Paulina Wilk, Przygody Misia Kazimierza, Wilk&Król Oficyna Wydawnicza 2012

4 komentarze:

  1. Wspomniałabym, że Ania jest dorosła ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamy, ale nie mamy czasu czytać :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Akurat Paddinktona poznałem niedawno dzięki filmowi i fundacji opisywanej tu http://e-deklaracje2014.pl/pomoc-dzieciom/los-dzieci-w-twoich-rekach/ Ale i tego misia chętnie przekaże dalej ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, ale z chęcią poznam:)

    OdpowiedzUsuń